mokra kawka

Wczoraj zabrałam aparat do pracy majac nadzieję na jakieś ciekwe zdjęcie ludzi chroniących się przed deszczem, było ich sporo ale żadne zdjęcie nie wyszło mi tak jak bym chciała - no coż nie zawsze wychodzą. Szukałam ludzi z dziwnymi, kolorowymi parasolkami. Natomiast w momencie kiedy miałam mozliwość robienia zdjęć byly tylko szare i czarne parasolki, albo przestał padać deszcz i parasolki były złożone.
Ale w pewnym momencie, na znaku drogowym obok pracy siadła mokra kawka. Szybko chwyciłam za aparat i oto te fotki.


Komentarze

  1. witaj :)
    kawka jest urocza, Twój pomysł z wystawianiem zdjęć z poezją - bardzo fajny. kiedyś próbowałam i chyba zacznę znowu - dzięki Tobie - pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za odwiedzenie i pozostawienie komentarza. Zapraszam ponownie. :)

Thank you for your visit and comment :)
See you later.