urlopowe wspominki cz4

odpoczynek po podróży w Oslo




Komentarze

  1. Jaka trawa fajnie zielona ! ale ta pseudo plaża po prawej ? dziwna jakaś ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zielono,jak błękitnie :)
    Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  3. @ zaheeera - dokładnie to rodzaj plaży, a powiem więcej tam na rogu zdjęcia leży nagusieńki pan :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znaczy, należy przymknąć oko na taki rodzaj plaży! za to warto się rozejrzeć co nieco:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hihihi to ja ten goły tyłek wypatrzyłam...nudziło mi się:):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak pięknie! co za widoki!

    OdpowiedzUsuń
  7. beautiful images!! last one is my favorite! regards

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie tez sie podoba taka plaza, przynajmniej piasek nie wchodzi tam gdzie nie trzeba, a mam na mysli chocby szkla w aparacie. Niestety uszkodzilam sobie jeden z aparatow na wloskiej plazy... ciezko dziala i to efekt ziarenek piasku niestey! Wiec jestem za zielonymi plazami, jako, ze kocham sloneczko!
    Tylko jakos tego golego tylko nie moge dojrzec! No chyba mi sie wzrok psuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. @wildrose - nie masz czego żałować to był siwiejący już pan :( a nie jakieś ciacho :) na szczęście byl daleko :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za odwiedzenie i pozostawienie komentarza. Zapraszam ponownie. :)

Thank you for your visit and comment :)
See you later.