urlopowe wspominki cz7


Kolejny przystanek Trondheim cz2






Komentarze

  1. niesamowite "ulice", pełne kolorowych domów. aż żal myśleć o naszych polskich, szarych miastach. serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne te kolorowe domy na balach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Salut!!!My name is bogdan from Romania!!!
    We can be friends ???
    http://bogdanstelistul.blogspot.com/
    I can put on your list of blogs?? thanks

    OdpowiedzUsuń
  4. zupełnie inne a jednak przypomina mi moj Gdańsk ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hemera - - zapraszam do zabawy:), szczegóły u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. śmiesznie te domki wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam Cię do zabawy "Lubię",
    szczegóły u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nice to see the pictures from your journey.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne, urokliwe miasto :) A zdjęcia wspaniale oddają klimat

    OdpowiedzUsuń
  10. Spodziewałam się raczej domków w górach.. ja to mam pojęcie, ech.. ;)

    Piękne ujęcia, szczególnie gra słońca i cienia :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za odwiedzenie i pozostawienie komentarza. Zapraszam ponownie. :)

Thank you for your visit and comment :)
See you later.