urlopowe wspominki cz25


 to była "chrupiąca" (od muszelek) plaża
 zagadka - czyja to muszelka ?



Komentarze

  1. Cudowne widoki!
    Na muszelkach się nie znam,ale pięknie je uchwyciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wonderful place..thanks for these beautiful photos..:o)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne, magiczne miejsce. Świetne zdjęcia. I te kolory, takie soczyste! Cudownie. Pozdrawiam :)
    fotoeowina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba się wybierzemy, zaraziłam się:)

    OdpowiedzUsuń
  5. głowonoga jakiegoś?
    ale ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne widoki, ja uwielbiam muszelki, a Twoje są takie urocze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne widoki. Norwegia jeszcze przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejne urocze zdjecia! Nie mam pojecia czyja muszelka, ale dosc nietypowa przyznaje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Łapię, łykam całymi garściami. Ale cuda!
    P.S. Bardzo dobrze focisz pejzaże. Masz do tego smykałkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bellisimas imagenes. Me han gustado mucho la perspectiva de esas conchas. Besos.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za odwiedzenie i pozostawienie komentarza. Zapraszam ponownie. :)

Thank you for your visit and comment :)
See you later.